*****************************************************************************************
Obudziłam się w sali szpitalnej od razu zaczęłam szukać telefonu miałam trzy wiadomości były one od Patryk. Chciałam odpisać ale on pojawił się w drzwiach z moją ulubioną kawą. Podszedł do mnie postawił kawę na stole a mnie przytulił wszystko mi wybaczył po tym jak mu to opowiedziałam. W ten sam dzień opuściłam szpital. Patryk pojechał ze mną do domu zadając mi kilka pytań
on-A tak właściwie gdzie jest twój tata????
ja-Pracuje w Norwegi przyjeżdża tylko na moje urodziny
on-Aha twoi rodzice się rozstali tak???
ja-Tak
Gdy przyszliśmy do domu była tam nasza pani wychowawczyni. Powiedziała nam że szkoła została spalona przez szkolnych łobuziaków . Do wakacji były tylko 2 miesiące . Nie musieliśmy chodzić do szkoły.Wieczorem Patryk musiał wracać do domu. Umówiliśmy się na jutro na mały mecz a potem do galerii
******************************************************************************************
Wstałam rano nawet się nie malował bo wiedziałam że się spocę i wszystko się rozmarzę więc poszłam się ubrać.
Ubrałam szary dres.Ciekawa byłam jaką piłkę przyniesie Patryk. Byłam już ubrana umówiliśmy się na boisku szkolnym więc tam poszłam. Patryk już tam czekał. Trzymał w ręce fioletową piłkę nike
Zaczęliśmy grać okazało się że Patryk jest lepszy wygrał ze mną 3:2. Skończyliśmy mecz poszłam do domu wzięłam prysznic i zaczęłam się malować bo o 15 byłam umówiona na niby randkę.Poszłam się ubrać i zaraz po tym pojechałam do galerii nie chciałam ubierać sukienki
*******************************************************************************************
C.D.N
Bardzo dziękuje że jesteściekomentarze mile widziane



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz