wtorek, 28 października 2014

W telefonie miałam pełno ich zdjęć.Zobaczyli tam jedno zdjęcie jak byłam młodsza i moje włosy miały normalny kolor zapytali się dlaczego je przefarbowałam:
ja-Miałam zły okres wtedy na wszystkich się złościłam i nie słuchałam nikogo.
Lou-Też tak miałem ale to było jak moi rodzice się rozstali nie wiedziałem wtedy co ze sobą zrobić
ja-moi rodzice też nie są razem
Właśnie Lou miał coś powiedzieć ale kierowca powiedział że jesteśmy na lotnisku i zaraz idziemy do samolotu był on do Japonii.Spakowałam wszystkie potrzebne rzeczy do mojego czarnego plecaka z ćwiekami  i przebrałam się ubrałam to samo ci Niall tylko tylko w wersji damskiej
Wyglądaliśmy słodko.Byliśmy już pod wejściem do samolotu siedzieliśmy w pierwszej klasie.Wylądowaliśmy po 2godzinach na lotnisku było wiele fanek czekających na chłopaków.Było to nie samowite.Chłopaki podpisali trochę rzeczy wsiedliśmy do windy i zjechaliśmy na dół wtedy powiedziałam chłopakom że to ja powinnam stać tam w tym tłumie a nie z nimi.Oni powiedzieli że jestem wyjątkowa.Zaczęłam opowiadać im całą moją historie jak zostałam zhejtowana.Wiedziałam że Harry też tak miał więc założył słuchawki i włączył muzykę.Nie chciał tego słuchać.Jechaliśmy do hotelu miałam mieszkać w pokoju z Louis'em i Harry'm.Uwielbiam tą dwójkę (nie jestem LS). Zanim dojechaliśmy do hotelu wstąpiliśmy do Nados Niall tyle jedzenia a ja prawie nic nie zjadłam
Po posiłku pojechaliśmy do hotelu pokoje były ogromne.Okazało się że u nas w pokoju jest jedno łóżko pojedyncze a drugie podwójne.Ktoś musiał spać z kimś.Ustaliliśmy że będę spała z Louis'em nie czułam się za bardo komfortowo.Może każda fanka chce spać ze swoim ulubieńcem ale nim jest dla mnie Niall.Chłopcom wogóle nie chciało się spać ale gdy ja poszłam oni ucichli.Było mi bardzo ciepło jak nigdy.Myślałam że obudzi mnie Louis ale obudził mnie Patryk dzwoniąc do mnie pytał się czy o nim nie zapomniałam i czy go kocham.A zapomniałam wspomnieć że obudziłam się w objęciach Lou to dlatego było mi tak ciepło.Chciałam iść do łazienki ale Lou mnie trzymał a ja nie chciałam go obudzić.Ale on sam się obudził bo chciał zrobić kolegom pobudkę.Ja poszłam się pomalować i ubrać.Założyłam czarną bluzę ze znakiem batmana i bordowe rurki.
Po czym poszłam do bufetu zjeść jakieś śniadanie.Zauważyłam tam sałatkę grecką moja ulubiona potrawa.Nałożyłam sobie na talerz i nalałam do szklanki herbaty ponieważ mieliśmy później jechać do Starbucksa i na halę koncertową bo dziś miał odbyć się koncert.Następnie udałam się do pokoju w którym nikogo  nie zastałam więc poszłam do pokoju obok w którym siedzieli.Weszłam do pokoju a w tej samej chwili Liam wyszedł z łazienki ubrany w czarną bluzkę ze znakiem batmana i czarne rurki.Zaczęliśmy się śmiać i zrobiliśmy zdjęcie na instagrama.Chłopaki powiedzieli że mam iść wziąć rzeczy bo zaraz jedziemy do mojej ulubionej  kawiarni potem odrazu na halę a po koncercie na lotnisko.Poszłam do pokoju z Hazzem który był smutny nie wiedziałam dlaczego więc się go oto zapytałam.Nie odpowiedział dobra nie wnikam.Założyłam plecak na plecy i wyszłam przed pokój chłopcy już na nas czekali.Ochroniarz sprowadził nas na dół i wsiedliśmy do busa i pojechaliśmy do kawiarni.   
*****************************************************************************************************************
C.D.N
   

niedziela, 26 października 2014

Koncert

Chłopcy poszli ja z nimi zaczęła grać muzyka Niall wziął gitarę zaśpiewali dwie piosenki i zaczeli się witać z fanami w pewnej chwili Louis powiedział moje imię i zaprosił mnie na scenę.Byłam w wielkim szoku.Miałam stać tam w tym tłumie a stoję tu tak powiedziałam tamtym dziewczyną.W tłumie wypatrzyłam flagę Polski.Powiedziałam po angielsku niech teraz Polska słucha.Powiedziałam im tyle słów po Polsku że się nie da aż chłopcy kazali mi kąłczyć.Kazali mi usiąść na schodka które znajdowały się na scenie a sami weszli na platformę i byli nad fanami
Nagrałam na telefon i tam było fanek i jak to cudnie wygląda ze sceny.W czasie koncertu Patryk napisał do mnie sms (Kocham cię i nie zapomnij o mnie jak będziesz w trasie ze swoimi idolami).1D zaśpiewali ostatnią piosenkę i ukłonili się.
Chłopcy zeszli ze sceny ja razem z nimi.Chłopaki wzieli swoje plecaki i poszliśmy do autobusu.Po czym podjechaliśmy pod dom mojej cioci.Ciocia i Patryk czekali na mnie przed domem z bagażami.Wyszłam po nie a Patryk przytulając pocałował mnie mój pierwszy i najlepszy pocałunek.Pożegnałam się z Ciociom i chłopakiem wsiadłam do busa i odjechaliśmy.Chłopaki mieli sześć łóżek jedno było dla mnie.Miałam spać nad Zayn'em. Wzięłam telefon i położyłam się . Napisałam do Patryka i zasnęłam.Nie spałam długo bo tylko 3 godziny Louis zrobił mi pobudkę.Wstałam a on mnie przytulił bo zauważył w moich oczach łzy.Przebrałam się niestety nie w łazience bo była za mała.Lou powiedział że mam nie złą figurę.Ubrałam getry szarą bluzę z napisem i Air max
Lou powiedział że ustawił chłopakom budziki na pierwszą w nocy czyli za pięć minut.Po chwili rozległo się trąbienie które Louis ustawił im na budzik.Bardzo się śmialiśmy bo Niall spadł z łóżka.Był zaspany więc słodko wyglądał.Cały czas jechaliśmy.Następny koncert był w Japonii ja z Blondynem wiedzieliśmy co ubierzemy.Chłopakom bardzo się nudziło a ja zasnęłam na kanapie w autobusie.Obudziłam się po 30 minutach okazało się że chłopaki przeglądają mój telefon.

******************************************************************************************************************
C.D.N
Jak by ktoś nie wiedział jestem w trzeciej gimnazjum w opowiadaniu jestem starsza




Marzenia

Po zakupach byłam tak zmęczona że zasnęłam w samochodzie.Mój telefon dzwonił ale myślałam że to sen.Była to moja mama powiedział że kogoś poznała i że mogę zamieszkać w Hiszpania bo i tak w Polsce nie mam przyjaciół;
ja-A Patryk??? Nie zostawię go
m-To niech się zapyta rodziców
Patryk sam podjął powiedział że zostaje ze mną i tak rodzice się nim nie zajmują dla nich ważne są tylko pieniądze.Ciocia powiedziała że nie muszę chodzić do szkoły ona będzie mnie utrzymywać.(Dobra teraz przejdźmy do ważniejszych rzeczy)   
Następnego dnia miał być koncert 1D ja miałam całodniowe spotkanie z nimi do koncertu potem jestem w loży Vip.Zrobiłam to co codziennie spakowałam się do nie dużej torby i ubrałam czarne rurki do tego roshe run i bluzka ta na ramiączkach z One Direction.Ciocia podwiozła mnie pod arenę i pojechała gdzieś z Patrykiem.Ja nie wiedziałam gdzie iść zaczęłam pytać się ochroniarza który tam stałam.Powiedział mi gdzie mam iść byłam jedyna do tego spotkania.Aby tam dojść trzeba było przejść przejściem po miedzy dwoma kolejkami było tam pełno dziewczyn koncert zaczynała się o 20 a była dopiero 9 ile te dziewczyny będą tam stać.nie które biegły żeby ustawić się do kolejki tragedia
Zaczęłam wyciągać z torby moją wejściówkę ponieważ zbliżałam się do wejścia.Nałożyłam ją na szyję i podeszłam do ochroniarza który sprawdził czy nie jest fałszywa po chwili otworzył mi drzwi i zauważyłam Louisa inne dziewczyny też i zaczęły piszczeć.Weszłam do środka i drzwi się zamknęły i nie było słychać tych wszystkich wrzasków.Loui od razu mnie rozpoznał i przytulił.Zaprowadził mnie do swojej garderoby.Ja zapytałam się gdzie reszta on powiedział że jeszcze śpią.On miał pomysł żeby ich obudzić zgodziłam się i zrobiłam to co kazał.Miałam wejść do pokoju w którym śpi Niall i Liam postawiłam na szafce mały głośniczek i przy okazji zrobiłam Niall 'owi zdjęcie jak śpi prawdziwy slodziak

Wyszłam z pokoju i poszłam do Lou.Włączył najpierw relaksującą muzykę a potem jak najgłośniej mógł włączył Metal.Sama od takiej pobudki podskoczyła bym do sufitu.Po chwili słychać było głos które krzyczą LOUIS!!!!!! Ja bardzo śmiałam Lou też uwielbiłam jego śmiech i przybiliśmy sobie piątkę.Do pokoju wszedł zaspany Zayn chyba jeszcze spał bo powiedział do mnie "Louis zabije cię"A ja do niego że jestem Daria i spotkaliśmy się wczoraj w Nike.On przetarł oczy i przytulił mnie.Wszyscy poszliśmy do wielkiego pokoju wszyscy oprócz Niall'a poszedł jeść to dla niego typowe.Chłopcy zaprowadzili mnie do pokoju w którym był wielki stół z jedzeniem i także był tam blondyn.Przywitałam się z nim i przytuliłam.Potem poszłam do toalety a oni zaczeli tajemniczo szeptać.Wyszłam i usiadłam na kanapie a chłopcy ustawili się przed mną i zapytali czy chcę jechać z nimi w trasę powiedziałam im że tak.Powiedzieli że po koncercie podjedziemy do mojego domu żeby wzięła sobie ubrania
ja-Ale jak mnie znajdziecie po koncercie
1D-Będziesz na backstage
Nie mogłam w to uwierzyć zadzwoniłam do cioci i ją o tym zawiadomiłam ona powiedziała że mnie spakuje i nie muszę się niczym martwić.Chłopcy pozwolili mi wejść na scenę była wielka chłopcy mieli próbę ale zamiast ćwiczyć oni gonili się po scenie poprosili mnie żebym dołączyła.Biegać z idolami po scenie to chyba marzenie każdej fanki,fana.Wszystko nagrałam na kamerkę go pro.Do koncertu zostały 2 godziny.Musieliśmy zejść ze sceny bo wpuszczano już fanów.Chłopcy poszli się przebrać.Pierwszy przebrał się Niall i Louis zrobiliśmy sobie kilka śmiesznych zdjęć na instagrama.Potem był Harry który wcześniej umył włosy i miał je mokre.Zaczął sobie suszyć włosy i zaraz na jego głowie ukazała się nie uczesana burza loków ale i tak słodko wyglądał.Gdy wszyscy byli już przebrani przyszła ich fryzjerka gdy skończyła ich czesać zapytała się czy mnie też zgodziłam się w tym czasie przyszła ich wizażystka.Bardzo fajnie ułożyła mi grzywkę.Mój makijaż strasznie się rozmazał wizażystka powiedziała że mnie wymaluje.Wszyscy byli już gotowi do koncertu pozostało 30 min fanek było coraz więcej hałas było co raz większy serce biło coraz szybciej chociaż nie byłam tam w tym tłumnie czułam to wszystko co tamte fanki.  

********************************************************************************************************
C.D.N 

sobota, 25 października 2014

Dzień zakupów

Obudziłam się o 8 rano Patryka nie było w pokoju ani w salonie chyba poszedł biegać.Weszłam do kuchni leżała tam kartka od cioci "Pojechałam z Patrykiem do sklepu daj zwierzakom jeść ". Wiedziałam co im dać.Następnie poszłam zrobić sobie kawę.Zrobiłam kawę chciałam także zrobić naleśniki ale nie było jajek więc zrobiłam tosty.Zaraz po tym zjawiła się moja ciocia i Patryk mieli strasznie dużo zakupów więc im pomogłam.Patryk miał tajemniczą złotą torebkę na prezenty i nikomu nie chciał jej dać.No cóż każdy ma swoje tajemnice.Ja z ciocią zajadaliśmy się tostami a Patryk jadł sałatkę którą sobie kupił.Po śniadaniu poszłam wykonać moją poranną rutynę.Dzisiaj ubrałam to:
Potem spakowałam najpotrzebniejsze rzeczy do torebki.Ciocia i chłopak czekali na mnie w samochodzie więc szybko wybiegłam i zatrzasnęłam drzwi po czym wsiadłam do auta.Podjechaliśmy pod największą galerię jaką w życiu widziałam.Zostawiliśmy samochód na parkingu i weszliśmy do wielkiego budynku było tam tyle sklepów że się w głowie nie mieści.Ciocia wręczyła nam kartę i powiedziała że za dwie godziny spotykamy się w starbucks.Zapytaliśmy się ile możemy z tego wydać ciocia powiedziała ile chcecie.Pierwsze co zauważyłam było to sklep Vans a zaraz koło niego Forever 21moje dwa ulubione sklepy.W vansie kupiłam sobie vansy galaxy
Uwielbiam takie kolory.Patryk kupił sobie zwykłe czarne tylko wysokie.W forever 21 nic nie kupiłam.W tej galerii buło dużo sklepów których nie znałam ale chętnie tam weszłam.Ale sklep do którego musiałam wejść był to Nike znajdował się on w części na zewnątrz.Nie było tam wielkiego tłumu praktycznie nie było nikogo.Poszłam tam sama Patryk poszedł do cioci.Weszłam tam i zauważyłam tam czapki krasnal w promocji wybrałam sobie dwie czarną i różową neonową.Przeszłam na dział z butami zaczęłam wybierać sobie roshe run i jeszcze jakieś inne buty.W tej samej chwili ktoś wszedł do sklepu było to kilka osób znałam ich głosy tylko nie wiem skąd.Wymierzyłam buty i zmierzałam z nimi do kasy wybrałam fioletowe roshe runu i Nike na obcasach
Weszłam na dział na którym była kasa.Na tym dziale akurat były te tajemnicze osoby okazało się że to Zayn Liam i Louis przyszli na zakupy.Przywitałam ich i poprosiłam o autograf i zdjęcie miałam ze sobą swój notes (mówiłam że zawsze się przydaje).Oni się zgodzili i zapytali czy będę jutro na koncercie.Powiedziałam im że tak i będę tam vip i będę na spotkaniu przed koncertem.Oni bardzo się ucieszyli i przytulili mnie ja poszłam do kasy zapłacić za zakupy oraz pożegnałam chłopaków.Poszłam do umówionego wcześniej miejsca.opowiedziałam wszystko cioci i Patrykowi.Ciocia zapytała się czy możemy już jechać do domu ja powiedziałam że bo ciocia musi mi pomóc wybrać szpilki.Wybrałyśmy z ciocią trzy pary ale były prze piękne.
************************************************************************************************************
C.D.N
Mam nadzieję że się podobało 

 

piątek, 24 października 2014

jeszcze tylko 2 dni do koncertu

Po całym tym zdarzeniu pojechaliśmy zwiedzać.Nie wiedzieliśmy co będzie pierwsze do zwiedzenia ale zdecydowaliśmy że pojedziemy na stadion Camp nou.Ciocia powiedziała że wynagrodzimy ja zapytałam się jak ona odpowiedziała że zapłaci nam za wejście i zwiedzanie stadionu.Uwielbiłam uśmiech mojego chłopaka miał dołeczki w policzkach takie jak Harry.(a no tak wy przecież nic o nim nie wiecie jak wygląda) on jest strasznie podobny do Niall'a ma dokładnie ten sam odcień oczu i włosów też.Styl ubierania można by porównać do stylu Zayn'a.Bardzo go kocham nawet jeśli jest boy Beliber.Przejdźmy do dalszego ciągu.Wchodząc na stadion zauważyliśmy że jest tam sklepik z pamiątkami Patryk kupił sobie szalik swojego ulubionego klubu i poszliśmy na trybuny stadion okazało się że właśnie tam trenują piłkarze FC Barcelony. Od razu pobiegliśmy na niższe trybuny.Zapytaliśmy się czy możemy autograf akurat pił wodę Messi i Neymar nasi ulubieni piłkarze.Odpowiedzieli że oczywiście.Dobrze że wzięłam mój notes zawsze się przydaje.Zrobiliśmy sobie też z nimi zdjęcia.Wróciliśmy do domu przywitał mnie Alex zapytałam się cioci czy mogę go wyprowadzić na spacer.Powiedziała że oczywiście tylko mam wziąć telefon i mogę z nim chodzić ile chce.Przebrałam się i zapięłam psa na smycz i wyszłam.
        Nie piłam kawy więc postanowiłam że wybiorę się do starbucks'a kupiłam kawę i poszłam dalej wszyscy chłopcy się na mnie paczyli a jeden chciał mój numer ale ja powiedziałam że mam chłopaka.W torbie miałam słuchawki wyjęłam je i podłączyłam do telefonu i zaczęłam słuchać.W domu nie było mnie 2 godziny.Gdy wróciłam do domu Patryka nie było poszedł biegać.Postanowiłam z ciociom że jutro pojedziemy do Galerii Handlowej.Poszłam spać o 23 zmyłam makijaż i podłączyłam telefon do ładowania nie mogłam się doczekać następnego dnia.

****************************************************************************************************
C.D.N
Wydarzenie które opisuje nie są prawdziwe byłam w Hiszpania ale nic takiego mnie nie spotkało szkoda chyba bym umarła. DZIŚ TELEDYSK DO STEAL MY GIRL

czwartek, 23 października 2014

Bo każde marzenie się spełnia

Wstałam o 5 rano poszłam się ubrać wymalować i spakować potrzebne takie jak : portfel notes na autografy (zawsze przecież mogę ich spotkać) marker.Ciocia już nie spała robiła kawę ja nie miałam smak zjadłam tylko płatki z mlekiem.Myślałam że Patryk jeszcze śpi ale był biegać.Jest piłkarzem a dokładnie kapitanem swojej drużyny i musi trzymać formę.Nie je pieczonych rzeczy tylko gotowane.Jest na diecie chyba też na nią przejdę. Gdy wszyscy byli gotowi dokładnie o 5.30 wsiedliśmy do auta i podjechaliśmy po wielką arenę.Mieliśmy jechać tylko po koszulkę ale też ciocia powiedziała że odbierzemy jeszcze wejściówkę.Na sam początek okazało się ze 1D już tam są a koncert był dopiero za 3 dni.Grupa fanek ich goniła ja też się dołączyłam.
Długo to nie potrwało bo wbiegli do pomieszczenia które otwierało się tylko od środka.Ciocia i mój chłopak siedzieli na ławce i czekali na mnie.Wróciłam i poszłam wybierać koszulkę myślałam że to będzie zwykły namiot ale to było niebo dla Directioners (jeśli mogę to tak nazwać)
Była tam promocja dwie bluzki kosztowały w przeliczeniu na złotówki 100zł czyli jedna 50zł.Był taki wybór że nie wiedziałam co wybrać.W końcu wybrałam
 Następnie poszliśmy odebrać moją wejściówkę okazało się że do niej też dają koszulkę
a wejściówka wyglądała tak:
*********************************************************************************************************
C.D.N
Rzeczy które opisuje nie wydarzyły się naprawdę będzie tak przez kilka innych rozdziałów



choroba

Hejka sorry za moją  nie obecność ale jestem chora i nie mam siły żeby włączyć kompa dzisiaj już się trochę lepiej się czuje może dzisiaj dodam nowy post ale nie wiem :)

poniedziałek, 20 października 2014

hiszpania


Wylądowaliśmy o 13.30 widoki podczas lotu były nie samowite te chmury to słońce.Na ciocię czekaliśmy pół godziny w tym czasie zdążyłam kupić nowy case na telefon.
Patryk kupił sobie taki sam tylko z czarną ramówką.
Mieliśmy kupować kawę ale właśnie wtedy zadzwoniła ciocia i kazała wyjść przed budynek.Ciocia podjechała czarnym audi kompi włożyliśmy bagaże do bagażnika. Podróż do domu cioci trwała 20 minut.Zatrzymaliśmy się przed wielką  willą . Nie wiedziałam że ona taką ma.Wyjęliśmy nasze bagaże i weszliśmy do domu ciocia miała kota rasy Pers i psa rasy buldog kocham zwierzęta zostawiłam w swoim pokoju rzeczy i poszłam się bawić ze zwierzętami kot miał na imię Dolar a pies Alex.Po krótkiej zabawie poszłam umyłam ręce i poszłam pomóc Patrykowi w rozpakowywaniu.Chwilę nam to zajęło.Ciocia zaproponowała nam basen który miała za domem.Poszłam przebrałam się w bikini zmyłam makijaż wysmarowałam się kremem i wzięłam okulary oraz ręcznik.Leżałam pół godziny na leżaku i strasznie się spiekła.Na drugi dzień miałam jechać po bluzkę z 1D na koncert bo żadnej nie miałam.Przygotowałam sobie ubranie na drugi dzień bo mieliśmy wyjechać rano o 5.30. Wybrałam to:
**********************************************************************************************************************************************************
C.D.N
Trochę krótki ale mam nadzieje że wam się podoba <3

NAJLEPSZY DZIEŃ W ŻYCIU

Krążyłam po całej galerii i nie mogłam znaleźć nigdzie Patryka. Dzwoniłam ale on nie odbierał. Na pewno coś mu się musiało stać. Poszłam sobie pochodzić po sklepach i kupiłam nowy case na telefon był on ze sticze. Spóźniłam się na autobus więc wróciłam na nogach poszłam drogom obok boiska szkolnego.Był tam Gabryś ze swoją bandą bili jakiegoś chłopak podbiegłam i powiedziałam żeby od niego odeszli Gabryś był w mnie zakochany więc posłucha.Chłopak którego bili był Patryk był to dla mnie szok zadzwoniłam po pogotowie i powiadomiłam jego rodziców.Ja powiedziałam że jutro przyjadę.Przyszłam do domu i akurat wtedy zadzwonił telefon byłam to mama i powiedziała że za dwa tygodnie jedziemy zamiast szkoły do Hiszpanii na zieloną  szkołę. Mama także powiedziała że te dwa tygodnie  spędzę u cioci w Hiszpanii i może ze mną jechać Patryk.Tylko nie wiedziałam w jakim stanie jest mój chłopak.
****************************************************************************************************************************
Następny dzień
Rano obudził mnie telefon od Patryka powiedział że już jest w domu i nic poważnego mu się nie stało.Opowiedziałam mu o propozycji mojej mamy powiedział że ze mną jedzie.Mieliśmy wylatywać po jutrze musieliśmy iść do galerii na zakupy. Kupiłam tyle rzeczy że się nie da chyba pół sklepu wykupiłam.Wieczorem się spakowałam bo rano miał po nas przyjechać tata Patryka i zawieść na lotnisko lot mieliśmy o 10 30 ale o 8 30 trzeba było być już na lotnisku.Wstałam o 7 ubrałam się i wymalował po czym spakowałam kosmetyki do bagażu podręcznego spakowałam tam także telefon ładowarkę słuchawki itp. O 8 Patryk już czekał pod blokiem mama pomogła mi z bagażami.Na lotnisku była kawiarnia i kupiłam sobie kawę i poszliśmy na odprawę. O 10 byliśmy już na pokładzie samolotu było tam WI-FI więc weszłam na fb na którym już od wieków nie byłam.Podobno w te dni kiedy będę w Hiszpanii 1D taż tam będzie w tej samej chwili przyszedł do mnie sms od cioci że kupiła mi bilety na koncert i spotkanie z One Direction zaczęłam piszczeć ze szczęścia. Chciałam już być w Hiszpanii.
****************************************************************************************************************************
C.D.N

Mam nadzieje że wam się podobało i dziękuje że was tyle już jest <3 KC


niedziela, 19 października 2014

Prawdziwa miłość

Wróciłam do domu wbiegłam do pokoju i płakałam. Nie było nikogo w domu poszłam do łazienki i wyjęłam żyletkę i zadałam sobie jedną ale bardzo mocną ranę akurat wtedy musiała wejść. Zadzwoniła po karetkę a ja straciłam przytomność.
*****************************************************************************************
Obudziłam się w sali szpitalnej od razu zaczęłam szukać telefonu miałam trzy wiadomości były one od Patryk. Chciałam odpisać ale on pojawił się w drzwiach z moją ulubioną kawą. Podszedł do mnie postawił kawę na stole a mnie przytulił wszystko mi wybaczył po tym jak mu to opowiedziałam. W ten sam dzień opuściłam szpital. Patryk pojechał ze mną do domu zadając mi kilka pytań
on-A tak właściwie gdzie jest twój tata????
ja-Pracuje w Norwegi przyjeżdża tylko na moje urodziny
on-Aha twoi rodzice się rozstali tak???
ja-Tak
Gdy przyszliśmy do domu była tam nasza pani wychowawczyni. Powiedziała nam że szkoła została spalona przez szkolnych łobuziaków . Do wakacji były tylko 2 miesiące . Nie musieliśmy chodzić do szkoły.Wieczorem Patryk musiał wracać do domu. Umówiliśmy się na jutro na mały mecz a potem do galerii
******************************************************************************************
Wstałam rano nawet się nie malował bo wiedziałam że się spocę i wszystko się  rozmarzę więc poszłam się ubrać.

Ubrałam szary dres.Ciekawa byłam jaką piłkę przyniesie Patryk. Byłam już ubrana umówiliśmy się na boisku szkolnym więc tam poszłam. Patryk już tam czekał. Trzymał w ręce fioletową piłkę nike
Zaczęliśmy grać okazało się że Patryk jest lepszy wygrał ze mną 3:2. Skończyliśmy mecz poszłam do domu wzięłam prysznic i zaczęłam się malować bo o 15 byłam umówiona na niby randkę.Poszłam się ubrać i zaraz po tym pojechałam do galerii nie chciałam ubierać sukienki

*******************************************************************************************
C.D.N
Bardzo dziękuje że jesteście
komentarze mile widziane


Pomóżcie

najshee307.blogspot.com Jest to blog moje koleżanki pomóżmy jej

Krótkie szczęście

Cały tydzień dość szybko minął w całym tym zamieszaniu nie miałam czasu iść do sklepu po sukienkę ale moja mama się wszystkim zajęła. Patryk zaprosił mnie na noc z czwartku na piątek powiedział także że mam ze  sobą wziąć ubranie na dyskotekę. Wzięłam swoją torbę nike i spakowałam wszystkie potrzebne rzeczy
tylko w czym ja będę spać u Patryka przeszukałam cała szafę i znalazłam piżamę ze sticzem
 
W dzieciństwie była to moja ulubiona bajka. O 17 zadzwonił mój telefon był to Patryk czekał w samochodzie pod klatką. Szybko zeszłam na dół i wsiadłam do samochodu po 10 min byliśmy pod domem Patryka. Dziwnie się czułam. Poszłam się przebrać w piżamę. Mieliśmy spać w pokoju gościnnym.Były tam dwa duże łóżka. Mieliśmy iść już spać ale woleliśmy oglądać horror. Chłopak wybrał był to film pt.Droga bez powrotu. Bardzo się bałam i wtuliłam się w niego i zasnęłam. Rano obudziliśmy się na podłodze wtuleni w siebie rodzice Patryka nas obudzili.Wstaliśmy o 13 a o 15 jest dyskoteka.Poszłam się wymalować. Nałożyłam lekki makijaż potem wymalowałam paznokcie na czarno a na koniec ubrałam sukienkę i czarną ramoneskę oraz czarne wysokiej conversy
O 14.30 byliśmy już w szkole cały czas patrzył się na mnie taki Gabryś kiedyś byliśmy przyjaciółmi ale on wplątał mnie w aferę narkotykową od tamtej pory go nie cierpię najchętniej to bym go zabiła.
Weszliśmy na salę gimnastyczną zaczęła grać muzyka zaczęłam tańczyć po chwili DJ włączył  Little Things. w moich oczach ukazały się łzy tańczyłam wtulona w Patryka. Po skończonym tańcu poszłam po coś do picia a Patryk to toalety.Zauważyłam jak mój chłopak wchodzi do sali w tej samej chwili podszedł do mnie Gabryś i pocałował prosto w usta i powiedział że mnie kocha. Patryk widział całe to zdarzenie i wybiegł .Pobiegłam za nim ale go nie dogoniłam . Zaczęłam płakać i poszłam do domu . dzwoniła do niego ale on nie odbierał.
***************************************************************************************************
C.D.N

Hej jak wam się podoba mój blog rozsyłajcie znajomym  link do niego komentarze mile widziane

Miłość

Wróciłam do domu wzięłam słuchawki i zaczęłam słuchać moją ulubioną piosenkę One Direction i płakałam nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Wróciły myśli samobójcze już miałam wyciągać żyletę gdy do mojego pokoju weszła moja mama
m-Dlaczego płaczesz???
ja-Nie wiem
m-Daniel ci się przypomniał ????
ja-Nie ten nowy chce ze mną chodzić ja nie wiem czy chcem
m-A podoba ci się on ???? Czujesz coś do niego???
ja-Tak podoba mi się nie wiem czy coś do niego czuje
m-powiedz mu że na razie nie jesteś gotowa na chłopaka
ja-spróbuje

*****************************************************************************************
Poniedziałek rano
 Do szkoły miałam na 9 ale wstałam o 6.30 poszłam się ubrać nie wiedział co ubrać. Mama doradziła mi żebym ubrała się na sportowo uprałam czarną bluzkę bokserkę szarą bluzę i szare dresy oraz czarne trampki za kostkę i do tego moje ulubione słuchawki

O 8.30 zadzwonił mój telefon był to Patryk. Zeszłam na dół i poszliśmy razem do szkoły. W szkole wszyscy dziwnie patrzyli się na mnie i na Patryk może to przez moje zielone włosy (jak miałam bunt to przefarbowałam). Doszliśmy pod akurat zadzwonił dzwonek na lekcje. Pierwsza lekcja to matematyka (matematyk to zło) na ostatniej lekcyj była godz.wychowawcza wtedy pani przedstawiła na Patryk na wszystkich lekcjach siedzieliśmy razem. Bardzo go lubię chyba ja też się zakochałam. Długo nie chodziłam do szkoły. Wszyscy chłopcy się na mnie patrzyli jak bym była aniołem może i nim jestem.Po lekcjach postanowiliśmy zostać w szkolnej kawiarence uwielbiłam tam pić kawę.
ja-Muszę ci coś powiedzieć
on-Co??
ja- Chcem z tobą chodzić
Od tego dnia staliśmy się parą. Nasz klas nas nie obchodziła ja byłam jego światem a on był moim.
W szkole ogłoszono że w piątek nie mam lekcyj ponieważ odbędzie się dyskoteka szkolna. Wszyscy się ucieszyliśmy tylko był jeden problem nie miałam się w co ubrać
******************************************************************************************
C.D.N

Mam nadzieje że mój blog wam się podoba. Proszę komentujcie moje wpisy

sobota, 18 października 2014

Nie zręczna sytuacja

Zjechałam windą na dół (mieszkam na 10 piętrze). Patryk mnie bardzo wystraszył ponieważ schował się za drzwiami od windy otworzyłam je a on na mnie skoczył. Pochwalił mój wygląd a jego upiór mnie zachwycił uwielbiam jak chłopcy są tak ubrani 



Wyszliśmy z moje klatki zapytałam się gdzie idziemy on powiedział niespodzianka. Na początek przyszliśmy pod jego dom :
ja- Po co tu przyszliśmy ???
on-Moi rodzice nas gdzieś zawiozą
ja-Ok
Nie wiedziałam gdzie po godzinnej podróży przyjechaliśmy do luna parku (kocham takie rzeczy). Byliśmy na wszystkim. Po super zabawie poszliśmy na pizze rozmawialiśmy nagle z jego ust wyciekły takie słowa
on- Jestem w tobie zakochany
ja-.........
on-chciałbym z tobą chodzić
ja- muszę się zastanowić powiem ci jutro w szkole chcem już wracać do domu zle się czuję
on-Ok już dzwonię do rodziców
W samochodzie zapytał się jaki mam telefon i czy mu pokażę wyjęłam z kieszeni mojego iphona





on-Mam taki sam tylko w obudowie
ja-Miałam na niego obudowę ale ją wyrzuciłam
on-Czemu???
ja-Dostałam ją od byłego nie chciałam mieć po nim pamiątek
on-Acha rozumiem




*************************************************************************************

C.D.N

Przemiana

Kolejnem pytaniem zadanym przez Patryka było jaki sport uprawiam:
ja-garam w piłkę nożną i w siatkówkę
on- Acha a ja jestem bramkarzem w klubie 21
ja- to umówmy sie kiedyś na mecz 1 na 1 zobaczym kto jest lepszy


*****************************************************************************************************************
Następnego dnia sobota
Była to sobota stwierdziłam że nie mam co ubrać w poniedziałek bo w szafie mam same czarne ubrania. Poprosiłam mamę żeby ze mną pojechała. Moim ulubionym kolorem był każdy pastelowy. wchodziłam do każdego sklepu ale nic nie mogłam znaleść mama znalazła mi kilka bluz i bluzek spodni i nie tylko. Potem poszłam poszukać Butów kupiłam czarne roshe run
uwielbiałam buty nike. 

*****************************************************************************************************************

niedziela

Obudziłam się o 10 ale nie sama Patryk do mnie zadzwonił i zaprosiła mnie na spacer zgodziłam się.Ubrałam miętowe rurki szarą bluzę i roshe run 
Nagle rozległ się dzwięk dzwoniącego domofonu sztybko odebrałam i powiedziłam że już schodzę.

*****************************************************************************************************************

C.D.N

moje życie r.2011

Teraz jestem o rok starsza myśli smobójcze same przychodzą. Jestem najbardziej zbuntowaną dziewczyną w klasie do czwartej kalasy ledwo co zdałam zamiast do szkoły wolałm iść nad jezior i płakać.Jednak pewnego dnia postanowiłam iść do szkoły była godzina wychowawcza moja wychowawczyni ogłosiła że będzimy mieli w przyszłym tygodnu nowego kolegę w klasie.Do końca tego tygodnia nie szłam do szkoły nie miałam zamiaru.Siedziałam na kamieniu nad jeziorem i płakałam w pewnej chwili poczułam jak ktoś siada obok mnie i wtedy ten ktoś sie odezwała
on-Dlaczego płaczesz???
ja-moje życie jest bez sensu nie chcem żyć
on-też tak miałem
ja-wogule kim jesteś i jak masz na imię???
on-moje imię to Patryka jetem tu nowy
i wtedy mnie oswieciło
ja-Będziesz chodził tutaj do szoły?
on- tak do 4d
ja-to moja klasa
on-naprawde?? chcesz to mnie przyjsc???
ja-tak
Wstałam z kamienia i otarłam łzy zauważyłam że ma przy sobie deskorolke a ja uwielbia jeżdzic na desce trzymał mnie zw rękę na jego ręce zauwazyłam rany o cięcia sie nie pytała się go o to po 20 min staliśmy pod wielikm domem a może raczej willą. W tym domu mieszkał Daniel. Zapytałam się czy jest z nim spokrewniony ale nie był. Zapytałam sie go czy jest bogaty odpowiedział że od dwóch miesiecy od kąd dostał spadek po dziadkach dokładnie 2 miliony dolarów.
on-chcesz coś do jedzenia?
ja-tak a co masz???
on-sushi albo wędzony łosoś
ja-to porosze sushi tylko bez krewetek bo nie lubie
on-Ok.A czym się wogóle zajmujesz??????
ja-jestem Directioners pewnie teraz mnie skrytykujesz
on-ja jestem boy Beliber ti chyba ty mnie skrytykujesz
ja-może zamknijmy ten temat ?/??
on-ok

                           C.D.N

*****************************************************************

Moje życie

Jeśli to czytasz napewno jestes directioner i wiesz jak jest. Dzisiaj opowiem wam w skrócie moje życie.
Jest rok 2010 żyje nie znając nikogo wiecej jak przyjaciele ze szkoły siedzimy na ławce i opowiadamy sb głupoty moja przyjacółka Ola porusza temat Justina i jego muzyki wszycy zaczelismy go hejtowac i obgadywać.Następnego dnia pojechałma do kuzynki która pokazała mi amerykańską wersję x-factor wtedy po raz pierwszy poznałam 1D zgłośil sie osobno nie zrobili na mnie wielkiego wrażenie.Kuzynka cały czas informowała mnie o ich losie gdy dowiedziałam się ze mojego faforyta Harrego połonczyli z 4 innymi chłopakami. Oglądałam kazdy odcinek gdy przegrali czułam się jakbym straciła miłość.A potem czekałam na ich pierwsza płytę no i stałam sie Directioner.Przyjaciele zaczeli mnie krytykować nie chciałam ich znać chciałam zmienic szkołe albo popełnic samobójstwo.Moje myśli zmienił się gdy poznałam jego maiał na imię Daniel był boy Directioner nasz przyjazn zamieniła sie w coś więcej. Nasz związek trwała pół roku.On zerwał ponieważ wyjechał z granicę i nie chciał prowdzić związku na odległość. Od tamtej pory z nim nie rozmawiałam ani go nie widziałam. Wydaje mi się że nadal go kocham <3.

Mam pomysł

Może dam moj dzień o 11.30 tylko to bedzie wczorajszy dzień

Hejka naklejka

Hej jestem Daria jak pewnie widzieliście tytuł jestem Directioner moje życie jest trudne jestem krytkowana i obrażana.W tym poście chciałam się tylko przedstawic mój blog to bedzie tak jakby dziennik każdy dzień będę wpisywać wieczorem lub w południe.
Do wieczora ps.jeszcze 6 dni do premiery teledysku do Steal My Girl