Jeśli to czytasz napewno jestes directioner i wiesz jak jest. Dzisiaj opowiem wam w skrócie moje życie.
Jest rok 2010 żyje nie znając nikogo wiecej jak przyjaciele ze szkoły siedzimy na ławce i opowiadamy sb głupoty moja przyjacółka Ola porusza temat Justina i jego muzyki wszycy zaczelismy go hejtowac i obgadywać.Następnego dnia pojechałma do kuzynki która pokazała mi amerykańską wersję x-factor wtedy po raz pierwszy poznałam 1D zgłośil sie osobno nie zrobili na mnie wielkiego wrażenie.Kuzynka cały czas informowała mnie o ich losie gdy dowiedziałam się ze mojego faforyta Harrego połonczyli z 4 innymi chłopakami. Oglądałam kazdy odcinek gdy przegrali czułam się jakbym straciła miłość.A potem czekałam na ich pierwsza płytę no i stałam sie Directioner.Przyjaciele zaczeli mnie krytykować nie chciałam ich znać chciałam zmienic szkołe albo popełnic samobójstwo.Moje myśli zmienił się gdy poznałam jego maiał na imię Daniel był boy Directioner nasz przyjazn zamieniła sie w coś więcej. Nasz związek trwała pół roku.On zerwał ponieważ wyjechał z granicę i nie chciał prowdzić związku na odległość. Od tamtej pory z nim nie rozmawiałam ani go nie widziałam. Wydaje mi się że nadal go kocham <3.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz