Cały tydzień dość szybko minął w całym tym zamieszaniu nie miałam czasu iść do sklepu po sukienkę ale moja mama się wszystkim zajęła. Patryk zaprosił mnie na noc z czwartku na piątek powiedział także że mam ze sobą wziąć ubranie na dyskotekę. Wzięłam swoją torbę nike i spakowałam wszystkie potrzebne rzeczy
tylko w czym ja będę spać u Patryka przeszukałam cała szafę i znalazłam piżamę ze sticzem
W dzieciństwie była to moja ulubiona bajka. O 17 zadzwonił mój telefon był to Patryk czekał w samochodzie pod klatką. Szybko zeszłam na dół i wsiadłam do samochodu po 10 min byliśmy pod domem Patryka. Dziwnie się czułam. Poszłam się przebrać w piżamę. Mieliśmy spać w pokoju gościnnym.Były tam dwa duże łóżka. Mieliśmy iść już spać ale woleliśmy oglądać horror. Chłopak wybrał był to film pt.Droga bez powrotu. Bardzo się bałam i wtuliłam się w niego i zasnęłam. Rano obudziliśmy się na podłodze wtuleni w siebie rodzice Patryka nas obudzili.Wstaliśmy o 13 a o 15 jest dyskoteka.Poszłam się wymalować. Nałożyłam lekki makijaż potem wymalowałam paznokcie na czarno a na koniec ubrałam sukienkę i czarną ramoneskę oraz czarne wysokiej conversy
O 14.30 byliśmy już w szkole cały czas patrzył się na mnie taki Gabryś kiedyś byliśmy przyjaciółmi ale on wplątał mnie w aferę narkotykową od tamtej pory go nie cierpię najchętniej to bym go zabiła.
Weszliśmy na salę gimnastyczną zaczęła grać muzyka zaczęłam tańczyć po chwili DJ włączył Little Things. w moich oczach ukazały się łzy tańczyłam wtulona w Patryka. Po skończonym tańcu poszłam po coś do picia a Patryk to toalety.Zauważyłam jak mój chłopak wchodzi do sali w tej samej chwili podszedł do mnie Gabryś i pocałował prosto w usta i powiedział że mnie kocha. Patryk widział całe to zdarzenie i wybiegł .Pobiegłam za nim ale go nie dogoniłam . Zaczęłam płakać i poszłam do domu . dzwoniła do niego ale on nie odbierał.
***************************************************************************************************
C.D.N
Hej jak wam się podoba mój blog rozsyłajcie znajomym link do niego komentarze mile widziane
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz