poniedziałek, 3 listopada 2014

Będzie dobrze

Harry nic się nie odezwał przez całą podroż do Starbucksa.W kawiarni było pusto chłopaki zmówili sobie zwykłą zieloną herbatę a ja moją ulubioną kawę.Zabraliśmy nasze napoje i wróciliśmy do busa kilka fanek nas zauważyło i zaczęło biec za busem ale kierowca cały czas przyśpieszał.Byliśmy już pod halą wszystkie fanki już czekały Harry nadal się nie odzywał wiedziałam że coś się musiało stać.Już chciałam się go zapytać bo poszedł sam do mniejszego pokoiku ale Patryk zadzwonił zawsze w złej chwili.Rozmawialiśmy ze sobą pół godziny ale on musiał kończyć nie wiedziałam dlaczego.Zespół przygotowywał się do koncertu a mi się nudziło.W czasie koncertu miałam być za kulisami oby znowuż Louis nie zaprosił mnie na scenę.Chłopakom została godzina do koncertu fanek było pełno śpiewały "Kiss you". Zostało tylko pięć minut.Byli gotowi.Wtedy Harry powiedział że nie da rady zaczął się tak źle czuć jak w X-factor.Nie wiedzieli co zrobić fanki tam czekają a ich jeszcze nie mam.Wtedy wymyśliłam że wejdę na scenę z którymś z nich i opowiemy fanką o całym zdarzeniu.Harry leżał na kanapie a ja z Lou i Niall'em wyszłam na scenę poprosiłam o ciszę.Fanki ucichły chłopaki zaczęli mówić a ja zeszłam ze sceny i pobiegłam do Hazza.Leżał przykryty kocem i spał.Wróciłam na scenę fanki zaczęły się rozchodzić ale jedna najwierniejsza została stała pod samą sceną i płakała.Powiedziałam jej że wszystko będzie dobrze i ochrona ją wyprowadziła.Harry stracił przytomność i trzeba było wezwać karetkę wszystkie fanki stały pod halą.Widziały całe zdarzenie przyjechało pogotowie i zabrało go wszyscy wsiedli do busa i pojechaliśmy za karetką.Wszystkie fanki wpadły w panikę.Pisały straszne rzeczy na Twitterze.Dojechaliśmy do szpitala siedzieliśmy na poczekalni w niepewności.Wyszedł lekarz i powiedział że nic mu nie będzie.Musi odpocząć dwa dni.Najgorsze było to że w te dni miały odbyć się koncerty.Nie wiedzieliśmy co zrobimy.Przecież nie mogą odwołać kolejnego koncertu.Musieli złamać zakaz lekarza jutro miał się odbyć największy koncert tej trasy.Wyszliśmy ze szpitala i pojechaliśmy na lotnisko po chwili byliśmy już w samolocie.Zasnęłam ale zaraz potem obudził mnie Patryk.Bardzo z nim tęskniłam oby nasza miłość trwała jak najdłużej.    

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz